Inicjatywa prezydenta Donalda Trumpa „Board of Peace" została ujawniona jako plan przyznania jej państwom członkowskim „szerokiego immunitetu" – wynika z raportu The Guardian – chroniącego je przed „jakimkolwiek aresztowaniem, zatrzymaniem lub postępowaniem sądowym w sądach", między innymi, w wyniku jej najbardziej kontrowersyjnego celu.
Board of Peace początkowo powstała jako część planu Trumpa dotyczącego zawarcia pokoju w Gazie i ułatwienia odbudowy regionu. W chwili formalnego ustanowienia przekształciła się w bardziej ogólną międzynarodową organizację pokojową, a krytycy wyrażali obawy, że Trump, który pozostałby przewodniczącym nawet po opuszczeniu Białego Domu, używał tej grupy, aby próbować zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych. Wśród narodów, które przyjęły zaproszenie do dołączenia do rady, wiele jest uważanych za państwa autorytarne lub dyktatury, podczas gdy czołowi demokratyczni sojusznicy USA odmówili przystąpienia.
W sobotę The Guardian uzyskał „wrażliwą, ale jawną" czterostronicową rezolucję, w której Board of Peace planowała „szerokie przyznanie sobie immunitetu prawnego", konkretnie za swoje działania w Gazie. Rezolucja pozwoliłaby również radzie na nabycie nieruchomości w regionie „nieodpłatnie".
Jak zauważył raport, nadal nie jest jasne, jak szeroki jest planowany zakres proponowanego immunitetu.
„Czterostronicowa rezolucja, oznaczona jako 'wrażliwa, ale jawna', rozszerza szeroką ochronę na każdego członka Board of Peace i jej administracyjny podmiot stowarzyszony, biuro wysokiego przedstawiciela (OHR), a także na palestyńskich technokratów, międzynarodowe siły wojskowe i nierezydentów wykonawców przygotowanych do pracy w Gazie" – wyjaśnił The Guardian. „Definiuje ona procesy prawne, od których przysługiwałby im immunitet, jako 'jakiekolwiek aresztowanie, zatrzymanie lub postępowanie sądowe w sądach lub innych podmiotach w Gazie'."
Raport dodał później: „Nie jest jasne, czy dokument próbuje zwolnić Board of Peace i jej podmioty stowarzyszone z ścigania w sądach międzynarodowych, oprócz potencjalnych roszczeń w Gazie."
Jako przewodniczący Trump zachowałby możliwość uchylenia tego immunitetu „pod warunkiem uzyskania większościowego poparcia jego rady pokoju". Przedstawiciel rady odrzucił obawy dotyczące intencji rezolucji.
„Nie istnieje żadna obowiązująca rezolucja ani ramy immunitetu tego rodzaju, jak opisano w pańskich pytaniach" – powiedział przedstawiciel The Guardian. „Jakiekolwiek sugestie, że proces ten ma na celu stworzenie bezprawia lub bezkarności, są błędne, wprowadzające w błąd i całkowicie odwracają kwestię."
„Sześciu prawników specjalizujących się w prawie kontraktowym USA i międzynarodowych konfliktach zbrojnych przejrzało projekt rezolucji dla Guardiana" – dodał raport. „Jeśli rezolucja wejdzie w życie, powiedzieli, nie jest jasne, w jaki sposób urzędnicy, żołnierze i wykonawcy Board of Peace będą pociągani do odpowiedzialności w przypadku strzelanin lub wypadków dotykających mieszkańców Gazy, ani nawet w jaki sposób grupa mogłaby rozwiązywać rutynowe spory dotyczące działalności gospodarczej lub użytkowania gruntów."

