PARYŻ, 20 czerwca — Li Fengshan dorastał w takiej biedzie, że stać go było tylko na jeden posiłek dziennie. Dziś 50-latek jeździ białym SUV-em Maserati, sfinansowanym z rosnących zysków z foie gras pochodzącego z jego farmy gęsi we wschodniej części Chin.
W ciągu ostatnich 10 lat w Chinach foie gras — otłuszczone wątroby przymusowo karmionych kaczek lub gęsi — przeszło od luksusowego przysmaku do popularnego, przystępnego cenowo produktu, zachęcając takich hodowców jak Li do jeszcze większych ambicji.
Jego firma, Changhao Biotechnology — średniej wielkości producent foie gras — wyprodukowała w ubiegłym roku 300 ton metrycznych i planuje znaczny wzrost do 500 ton w tym roku. Dla porównania, przeciętny francuski producent wytwarza około 10 ton rocznie.
Choć na drodze do eksportu piętrzą się przeszkody — przede wszystkim własne chińskie przepisy celne — Li zaczął ostrożnie wchodzić na rynki zagraniczne, wysyłając w ubiegłym roku 6 000 puszek do Dubaju.
Krajowi rolnicy twierdzą, że masowy wzrost produkcji w Chinach, znacznie niższe koszty i ceny, a także rosnący popyt na ten produkt na całym świecie oznaczają, że kwestią czasu jest wzrost eksportu.
„Nasze produkty rolne foie gras w końcu trafią na liczne stoły za granicą. To nieuniknione" — powiedział Li.
Chiny mogą wkrótce zostać największym producentem na świecie
W Chinach modne jest smażenie ryżu z foie gras, podobnie jak maczanie surowych plasterków w zupie hotpot. Popularne są również nowsze produkty, takie jak mrożone desery z foie gras w kształcie wiśni i róż, maczane w czerwonym winie i sosie jagodowym.
Porcja w chińskiej restauracji kosztuje od 30 do 70 juanów (od 16 do 40 RM), czyli znacznie taniej niż ceny od 15 do 40 euro w restauracji we Francji.
Chińska miłość do foie gras była tak intensywna, że niektórzy analitycy branżowi i uczestnicy rynku spodziewają się, że Chiny wkrótce staną się największym producentem na świecie — być może już w przyszłym roku, a nawet w tym.
Według wcześniej niepublikowanych szacunków pięciu analityków branżowych z siedzibą w Chinach, produkcja foie gras w tym kraju mogła osiągnąć w ubiegłym roku nawet 14 000 ton.
Oznaczałoby to wzrost o około 30 procent w porównaniu z 2024 rokiem i byłoby to dużo więcej niż szacowane 2 000 ton sprzed dekady. Francja — wiodący producent na świecie — odnotowała spadek produkcji o 3 procent do 15 044 ton w ubiegłym roku.
„Niepokoi mnie to, że rozwijają się tak szybko" — powiedział Fabien Chevalier, przewodniczący francuskiej grupy branżowej foie gras CIFOG. „Nie spodziewaliśmy się, że tak się stanie."
Łącznie Francja i Chiny odpowiadają za ponad 80 procent światowej produkcji, przy czym Węgry i Bułgaria również produkują znaczące ilości.
Pojawiają się umowy eksportowe
Według danych celnych i szacunków analityków, w ubiegłym roku wyeksportowano mniej niż 5 procent chińskiej produkcji. Surowe przepisy chińskich służb celnych, wymagające od hodowców udowodnienia braku około 300 substancji chemicznych w drobiu po szczepieniu, sprawiają, że eksport jest bardzo trudnym zadaniem.
Chińscy producenci są jednak chętni do podjęcia próby, wiedząc, że po spełnieniu licznych wymogów regulacyjnych czekają na nich znacznie atrakcyjniejsze marże zysku za granicą.
Zaczęły pojawiać się pierwsze umowy eksportowe.
Jilin Zhengfang Agriculture & Animal Husbandry, największy chiński producent foie gras z kaczki z roczną produkcją 1 500 ton, przygotowuje się w tym roku do eksportu do Azji Południowo-Wschodniej i Europy — powiedział dyrektor generalny Min Wei.
Shandong Chunguan Food, czołowy producent foie gras, poinformował w maju w mediach państwowych, że właśnie podpisał kontrakt na eksport do Korei Południowej i prowadzi rozmowy z firmami w Japonii, Rosji i Azji Południowo-Wschodniej w celu dostarczenia towarów na te rynki. Firma odmówiła komentarza po skontaktowaniu się z nią przez Reuters.
„Chiny z pewnością będą silnym konkurentem dla Francji na niektórych rynkach zagranicznych, zwłaszcza na rozwijających się rynkach foie gras, takich jak Azja Południowo-Wschodnia i Bliski Wschód" — powiedział Zhou Menghan, analityk branży drobiarskiej w Beijing Orient Agribusiness Consultants.
Chevalier z CIFOG powiedział, że kilku chińskich producentów zaczęło pojawiać się na międzynarodowych targach handlowych, a ich produkty mogą znaleźć nabywców w Azji Południowo-Wschodniej.
„Będziemy musieli uważnie śledzić, co zamierzają wprowadzić na rynek" — powiedział.
Dodał jednak, że rynki europejskie są ściśle regulowane i spodziewa się, że konsumenci pozostaną wierni produktom takim jak te opatrzone etykietą „foie gras du Sud-Ouest", która gwarantuje, że ptaki były hodowane w południowo-zachodniej Francji zgodnie z lokalnymi standardami żywienia.
Większe wątroby, ale ciężka praca
Gwałtowny wzrost produkcji w Chinach wynika częściowo z hojnych dotacji. W przypadku Li pokrywają one ponad 50 procent kosztów infrastruktury i szczepionek. Jednak w dużej mierze zawdzięcza to także etyce pracy, która przekłada się na znacznie większe wątroby — jak mówi.
Każdy pracownik jego firmy odpowiada za opiekę nad ponad 400 gęsiami od wylęgu do uboju, a w ostatnich 10 dniach ze 100-dniowego życia ptaków pracuje całą dobę, prawie bez snu, by przymusowo karmić każdą z nich sześć razy dziennie.
„Europejczycy nie są już w stanie hodować dużej liczby gęsi, ponieważ to ciężka praca" — powiedział, podczas gdy jego żona z dumą pokazywała wątrobę ważącą 2,9 kilograma (6,4 funta).
Wątroby gęsie na jego farmie ważą co najmniej 1 kg (2,2 funta). We Francji, gdzie większość foie gras pochodzi z kaczki, typowe wątroby ważą od 500 do 550 g (1,1 do 1,2 funta), podczas gdy wątroby gęsie mają zazwyczaj poniżej 750 g (1,7 funta). Li dodaje, że prowadzi rozmowy z firmami robotycznymi w celu opracowania robotów, które mogłyby obsługiwać intensywny program karmienia lepiej niż ludzie.
Foie gras od dawna budzi kontrowersje — aktywiści na rzecz dobrostanu zwierząt argumentują, że przymusowe karmienie, zazwyczaj odbywające się w klatkach, jest niehumanitarne. Jednak wielu przedstawicieli branży twierdzi, że kaczki i gęsi nie mają odruchu wymiotnego, co oznacza, że wprowadzenie rurki do karmienia nie jest tak stresujące, jak byłoby dla człowieka.
Chińscy producenci odrzucają sugestię, że obawy dotyczące dobrostanu zwierząt mogą hamować wzrost. Twierdzą, że w Chinach nie ma prawie żadnego sprzeciwu, a popyt na foie gras na całym świecie stale rośnie.
Dowodem na to jest znaczący przemyt chińskiego foie gras za granicę przez Shenzhen i Hongkong do innych krajów w celu obejścia chińskich przepisów celnych — powiedziały cztery źródła, które odmówiły ujawnienia tożsamości w związku z omawianiem nielegalnej praktyki.
Dodały, że przemyt foie gras, ukrytego pod postacią innych produktów lub wymieszanego z innymi towarami, może wynosić nawet 10 ton miesięcznie.
Chińskie ministerstwo rolnictwa i organy celne nie odpowiedziały na prośby Reuters o komentarz w sprawie przemytu. — Reuters
