Jessica Tee Orika-Owunna jest doświadczoną specjalistką od marketingu treści SaaS, która współpracowała z globalnymi markami takimi jak Vena Solutions, Softr, Contentsquare, Foundation Marketing i Hotjar, mieszkając w Nigerii. Jej praca koncentruje się na strategii i produkcji treści: tworzeniu treści ukierunkowanych na kupujących, które zwiększają konwersje i wspierają zespoły go-to-market (GTM).
Pełniła również funkcję jurorki w międzynarodowych panelach, takich jak U.S. Search Awards 2025, U.S. Agency Awards, Global Digital Excellence i Global Search Awards. Jej prace były publikowane w krajowych i międzynarodowych wydawnictwach, takich jak Moz, Punch, The Nation Nigeria, BusinessDay, Smarketers Hub i Entrepreneur.com.
Poza pracą z klientami mentoruje również początkujących marketerów treści na ADPList i GrowthMentor, gdzie recenzuje portfolio, udziela praktycznych opinii i dzieli się wskazówkami, jak mogą przyciągnąć lokalne i globalne możliwości w obszarze SaaS.
Wyjaśnij, czym się zajmujesz, pięciolatkowi.
Pomagam firmom programistycznym uczyć ich docelowych kupujących, co robi ich produkt i jak go używać, aby ludzie mogli zdecydować, czy pasuje do ich potrzeb.
Robię to, ucząc się, co kupujący próbują osiągnąć, co ich frustruje i jak pracują. Następnie tworzę treści na podstawie wzorców, które widzę — pokazując krok po kroku, jak produkt pomaga, z prawdziwymi przykładami i praktycznymi wskazówkami, lub jak wypada w porównaniu z innymi opcjami — tak aby wybór był łatwy. Dbam również o to, aby te wyjaśnienia pojawiały się we właściwych miejscach i formatach, aby ludzie, którzy ich potrzebują, faktycznie je zobaczyli i z nich skorzystali.
Kiedy po raz pierwszy zdałaś sobie sprawę, że w globalnej branży SaaS istnieje ogromna szansa kariery i jak się do tego przygotowałaś?
Po raz pierwszy dostrzegłam szansę na karierę w globalnej branży SaaS w 2020 roku, krótko po rozpoczęciu pandemii. W tym czasie łączyłam wiele ról w lokalnej firmie w Port Harcourt w Nigerii. Kiedy zaczął się lockdown, poproszono mnie, abym została w domu bez wynagrodzenia. Ta pauza zmusiła mnie do zwolnienia i przemyślenia, czego chcę długoterminowo.
Już wcześniej dużo pisałam — od treści na strony internetowe dla firm naftowych i gazowych po ghostwriting literatury faktu — ale byłam wypalona, a moja praca nie skalowała się. Chciałam również pisać coś, co bezpośrednio wpływa na wyniki biznesowe, a nie tylko opowiada dobre historie, i co mogłoby zwiększyć mój potencjał zarobkowy.
Eksplorowanie innych opcji doprowadziło mnie do roli pisarki biznesowej, która stała się moim pierwszym prawdziwym kontaktem ze światem B2B SaaS. Założyciel, z siedzibą w Nigerii, przyciągał zarówno lokalne, jak i międzynarodowe możliwości przez LinkedIn, i byłam ciekawa jak. To, co wyróżniało się, to globalność tej przestrzeni: firmy zatrudniały i płaciły pisarzom na podstawie umiejętności, a nie lokalizacji, a praca bezpośrednio wpływała na przychody i wzrost.
Chociaż rola płaciła mniej niż moje zlecenia ghostwritingowe, skupiłam się na budowaniu odpowiednich umiejętności i doświadczenia dla długoterminowej kariery. To doświadczenie dało mi pierwszą solidną podstawę w SaaS i doprowadziło do mojej pierwszej międzynarodowej roli niecały rok później.
Jakie było Twoje największe osiągnięcie zawodowe i jakiej najważniejszej lekcji się nauczyłaś?
Jednym z moich największych osiągnięć zawodowych było zbudowanie prosperującego biznesu po zwolnieniu. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam zwolnienia. Obudziłam się na wiadomość z prośbą o „szybką rozmowę", a zanim spotkanie w ogóle się odbyło, straciłam już dostęp do Slacka i poczty email. To było szokujące i nadal wyraźnie pamiętam ten moment.
Kiedy szok minął, zdałam sobie sprawę, że kilka wcześniejszych decyzji mnie ochroniło i ułatwiło powrót. Po pierwsze, zbudowałam dodatkowy strumień dochodu równolegle z pracą na pełen etat. To było wyczerpujące w tamtym czasie, ale ten dodatkowy dochód stał się fundamentem, kiedy straciłam pracę.
Po drugie, nauczyłam się właściwie dokumentować swoją pracę. Kiedyś zakładałam, że dobra praca automatycznie doprowadzi do awansów lub możliwości, ale to nie wystarczało. Śledzenie wyników, zapisywanie dowodów wpływu i świadome prezentowanie mojej pracy pomogły mi zdobyć awanse, negocjować lepsze wynagrodzenie i ostatecznie przejść do soloprzedsiębiorczości.
Kiedy nastąpiło zwolnienie, nie zaczynałam od zera. Miałam dowody mojej wartości, aktywny pipeline i pewność, aby kontynuować. Największa lekcja: nigdy nie polegaj na jednym źródle dochodu i nie zostawiaj historii swojej kariery w rękach kogoś innego. To podejście nadal kształtuje sposób, w jaki rozwijam swoją karierę dzisiaj.
Jaki jest Twój „GOAT moment" w technologii? Opowiedz krótką historię.
Jednym z moich największych momentów GOAT był w Foundation Marketing, agencji marketingowej, gdzie współprowadziłam program studiów przypadków wzrostu oprogramowania B2B w latach 2021-2023.
Badałam i tworzyłam szczegółowe analizy tego, jak firmy zorientowane na produkt, takie jak Slack, Loom, Hootsuite i Webflow, rozwijały się z perspektywy marketingowej. Celem było odkrycie, co naprawdę napędzało ich wzrost i przedstawienie tego w sposób, z którego inni założyciele i marketerzy mogliby się uczyć i działać. Oznaczało to zagłębianie się w historię każdej firmy, analizowanie danych i podkreślanie strategii stojących za wynikami.
Te studia przypadków zdobyły setki tysięcy wyświetleń, były cytowane przez wiodące publikacje SaaS, takie jak HubSpot i ClickUp, szeroko udostępniane w mediach społecznościowych i otworzyły rozmowy o partnerstwie z niektórymi przedstawionymi markami. Pomogły również ustanowić Foundation Marketing jako zaufaną nazwę w B2B SaaS.
Jednocześnie przejęłam newsletter firmowy, rozwijając go z 4 000 do ponad 14 000 subskrybentów w ciągu 15 miesięcy, generując przychody poprzez sponsorstwa takie jak Marketing Brew. Widząc te wyniki, przezwyciężyłam syndrom oszusta i całkowicie zmieniło to mój sposób postrzegania treści.
Jaki jest jeden patent, na który przysięgasz przy szukaniu globalnych prac w SaaS?
Bądź dobra w tym, co robisz, ale upewnij się, że jesteś łatwa do znalezienia i łatwa do zaufania online. To jeden patent, na który przysięgam.
Większość globalnych możliwości, które zdobyłam, nie pochodziła z aplikacji. Pochodziły od ludzi, którzy już mieli pojęcie o tym, kim jestem i jak myślę. Zaczyna się to od czegoś tak prostego, jak Twój tytuł na LinkedIn. Traktuję go jak słowo kluczowe, a nie opis stanowiska, aby rekruterzy i potencjalni klienci mogli mnie faktycznie znaleźć, gdy szukają.
Odkryłam, że wychodzenie poza codzienną pracę robi dużą różnicę. Publikowanie gościnne, dołączanie do branżowych rozmów lub współpraca przy widocznych projektach buduje sieć, która zna i ufa Twojej ekspertyzie, często otwierając drzwi szybciej niż CV. Niedawno sama tego doświadczyłam, więc wiem, że to działa.
Co Cię interesuje, ale co nie wychodzi Ci dobrze?
Naprawdę interesuje mnie personal branding i widoczność, ale nie przychodzi mi to naturalnie. Wolałabym raczej wykonywać pracę niż o niej mówić lub ją promować. Musiałam świadomie nauczyć się pokazywać w Internecie, dzielić się swoim myśleniem i dokumentować swoje zwycięstwa, nawet wiedząc, jak ważne jest to dla rozwoju kariery.
Jestem silna w wykonywaniu. Mogę wziąć strategię treści i ją zrealizować. Lubię rozumieć potrzeby kupujących, kształtować kierunek treści i ściśle współpracować z innymi zespołami, aby to połączyć. W ciągu ostatniego roku bardzo świadomie się w to angażowałam.


