Uczestniczka imprezy stanowej prezydenta Donalda Trumpa była zmuszona szukać schronienia przed ekstremalnym upałem, zanurzając się w basenie chrzcielnym.
Cały obszar metropolitalny Waszyngtonu objęty jest ostrzeżeniem przed ekstremalnym upałem przez weekend 4 lipca, a wartości indeksu ciepła mają sięgać nawet 112 stopni. Jedna z fanek MAGA powiedziała stacji WTTG-TV, że w czwartek na Great American State Fair, które świętowało „Dzień Wiary, Wartości i Inspiracji", podjęła niezwykłe kroki, aby się ochłodzić.

„Teraz czuję się dobrze, ale wcześniej żaden z tych stoisk nie miał klimatyzacji" – powiedziała kobieta w różowej czapce z Trumpem po wyjściu z namiotu medycznego. „Nie wiemy, co się stało, ale zaczęłam widzieć gwiazdy i poszłyśmy do namiotu – jest tam namiot religijny, bo taki jest dzisiejszy temat – i mieli basen. Chrzcili ludzi, ale dzięki Bogu mieli ten basen."
„Zapytali: 'Czy chce pani wejść?'" – dodała. „Odpowiedziałam: 'Tak, myślę, że tak.' Jestem przemoczona do suchej nitki! Ale poszłam do namiotu medycznego, zaopiekowali się mną. Mam jeszcze jeden z tych ręczników, napełnili mnie elektrolitami, ale dobry Boże. Och, są wspaniali, absolutnie doskonali."


