Courtney Poulos, założycielka SERHANT. CA i liderka zespołu ACME | SERHANT. w Los Angeles, ma bezpośrednią diagnozę dla swojego zawodu: „Mamy problem z lustrem." Nie mówi o wyglądzie, lecz o tym, jak postrzegani są agenci nieruchomości – i o roli branży w kształtowaniu tego wizerunku.
„Wiele osób postrzega agentów nieruchomości jako przepłaconych biurokratów, którzy nie zarabiają na swoje wynagrodzenie" – powiedziała Poulos. „I choć pozwy zbiorowe oraz bitwy o wizerunek są w dużej mierze napędzane przez siły pozostające poza kontrolą agentów, to sposób, w jaki się prezentujemy, jak komunikujemy, jak się pozycjonujemy – to zależy od nas."
Poulos niedawno ukończyła Advanced Management Development Program (AMDP) na Uniwersytecie Harvarda w Graduate School of Design, kończąc studia w lipcu po pracy ramię w ramię z urbanistami i deweloperami. To doświadczenie wyostrzyło jej spojrzenie na to, co nazywa „luką w autorefleksji" w branży nieruchomości.
„Jedyną rzeczą, której naprawdę brakuje" – powiedziała – „jest to, że agenci nieruchomości nie postrzegają siebie jako menedżerów wyższego szczebla w biznesie. Nie jesteśmy traktowani tak poważnie, jak powinniśmy być, jak na przykład prawnicy. I nadal zmagamy się z degradacją naszej postrzeganej wartości, nawet na poziomie seniorskim."
Przytoczyła niedawny przykład, w którym klient zdecydował się wynająć swoją nieruchomość zamiast wystawić ją na sprzedaż, a następnie próbował wynegocjować prowizję Poulos do kwoty, która nie pokryłaby już poniesionych kosztów marketingu. „To jest poziom braku szacunku, o którym mówię" – powiedziała.
Jedną z kluczowych lekcji z programu AMDP przekazał Carmine Gallo, który szkoli kadrę kierowniczą w zakresie komunikacji. Skupił się na przekazie skoncentrowanym na odbiorcy – zaczynając od tego, co jest ważne dla klienta, a nie od tego, co imponuje współpracownikom. Poulos powiedziała, że wielu agentów wpada w pułapkę „marketingu skierowanego do siebie nawzajem" – publikując wyniki sprzedaży dla innych agentów i rywalizując na wskaźnikach, które klientów nie interesują.
„Przegapiamy okazję, by wyjaśnić prostym językiem, co tak naprawdę robimy i dlaczego to ma znaczenie" – powiedziała. Twierdziła, że podstawowa praca agenta odzwierciedla pracę menedżerów w każdej złożonej branży: analiza danych, zarządzanie ryzykiem, negocjacje pod presją i długotrwałe relacje z klientami. „Chronimy naszych klientów. Nawigujemy. Wyjaśniamy. To jest przekaz. I większość agentów tego nie mówi."
Poulos przekłada teraz te idee na działanie. Opracowuje serię warsztatów i seminariów, przy czym pierwsza sesja rusza w tym tygodniu w Orlando i jest otwarta dla agentów ze wszystkich biur maklerskich. Celem jest pomoc agentom w budowaniu przekazu, który trafia do klientów, prasy i regulatorów, oraz odbudowanie publicznego zaufania do zawodu, który poniósł znaczący uszczerbek na reputacji.
„Jeśli uda nam się wyjaśnić opinii publicznej, że nie jesteśmy przepłacani, że jesteśmy ekspertami i że nasze bitwy o wizerunek tak naprawdę nie dotyczą tego, czy zasługujemy na wynagrodzenie, to zaczniemy odwracać narrację" – powiedziała. „A rynek mieszkaniowy to miejsce, gdzie dzieje się wiele dobrego, mimo nagłówków. To jest moment na coś optymistycznego."
Ten artykuł oparty jest na treściach dystrybuowanych przez Keycrew.co. Rejestracja, weryfikacja i wzbogacenie w technologii blockchain zapewnione przez NewsRamp
. Źródłowy adres URL tego komunikatu prasowego to Real Estate Agents Face a 'Mirror Problem': Industry Insider Calls for Narrative Shift.
Wpis Agenci nieruchomości mierzą się z „problemem lustra": branżowy insider wzywa do zmiany narracji pojawił się jako pierwszy na citybuzz.


