Jeszcze nie tak dawno temu amerykańscy konsumenci czekali, aż presja w końcu opadnie.
Inflacja ostygła ze szczytu, Wall Street oczekiwała, że Rezerwa Federalna przejdzie w kierunku obniżek stóp procentowych, a wiele gospodarstw domowych miało nadzieję, że gospodarka w końcu zmierza we właściwym kierunku.
Jednak główny ekonomista Moody's Analytics, Mark Zandi, ostrzega, że ulga nie rozkłada się równomiernie.
Według relacji NewsNation, w swojej najnowszej analizie argumentował, że gospodarka w kształcie litery K pozostaje mocno nienaruszona.
Mówiąc wprost, uważa, że jedna strona Ameryki jedzie eskalatorem w górę, podczas gdy druga wciąż wspina się po zepsutych schodach.
Zamożniejsze gospodarstwa domowe nadal agresywnie wydają pieniądze, wspierane przez wysokie dochody, akcje i kapitał własny w nieruchomościach. Z drugiej strony konsumenci o niższych i średnich dochodach wciąż zmagają się z czynszem, długami, artykułami spożywczymi i ubezpieczeniami.
Ten podział jest teraz centralnym napięciem w gospodarce.
Ekonomista Moody's Mark Zandi ostrzega, że gospodarka Ameryki pozostaje głęboko podzielona ze względu na dochody
Sarah Silbiger&solBloomberg via Getty Images
Główny punkt Zandiego jest taki, że gospodarka USA jest nadal podtrzymywana przez wąską grupę konsumentów o wyższych dochodach.
Zakupy i sprzedaże menedżerów funduszy:
Główny ekonomista Moody's Analytics powiedział, że gospodarka w kształcie litery K pozostaje „mocno nienaruszona", a 20% najbogatszych zarabiających — gospodarstwa domowe zarabiające ponad około 175 000 USD rocznie — odpowiada obecnie za prawie 60% wydatków konsumenckich.
Innymi słowy, ogólne wydatki pozostają solidne, ale siła nie jest równomiernie rozłożona.
Ostrzeżenie Zandiego polega na tym, że zamożne gospodarstwa domowe nadal korzystają z wyższych dochodów, rosnących portfeli akcji, kapitału własnego w nieruchomościach i silniejszych bilansów. Mogą nadal wydawać pieniądze, nawet gdy ceny, koszty pożyczek i rachunki za ubezpieczenie pozostają podwyższone.
I odwrotnie, konsumenci o niższych i średnich dochodach są w innej sytuacji.
Wydają większą część dochodów na artykuły pierwszej potrzeby, takie jak żywność, czynsz, media, benzyna i spłaty długów. Nawet gdy inflacja spowalnia, te gospodarstwa domowe nadal borykają się ze skumulowanym wzrostem cen z ostatnich kilku lat.
Źródło wydatków stało się niesamowicie skoncentrowane, co oznacza, że jeśli zamożne gospodarstwa domowe ograniczą wydatki, pozorna odporność gospodarki może szybko osłabnąć.
Warto zauważyć, że ton Zandiego stał się o wiele ostrzejszy w ciągu ostatniego roku.
Wcześniej jego pogląd był taki, że gospodarka pozostaje odporna, ale krucha, wspierana przez wzrost PKB, inwestycje w AI i wydatki konsumentów z wyższego segmentu. Jednak jej potencjał był nadal hamowany przez wolniejszy wzrost, niepewność polityczną i ochłodzenie rynku pracy.
Na początku 2026 roku jego ostrzeżenia stały się bardziej bezpośrednie. Opisał gospodarkę wciąż rosnącą, ale ze słabym tworzeniem miejsc pracy i rosnącym ryzykiem bezrobocia. Scharakteryzował również AI zarówno jako motor wzrostu, jak i potencjalne zagrożenie, zwłaszcza jeśli napędza utratę miejsc pracy, podczas gdy inflacja trzyma Fed w ryzach.
Według niedawnego raportu Business Insider powiedział, że
„Gospodarka rośnie, ale w tempie poniżej swojego potencjału, więc sytuacja jest niepewna."
Jeśli chodzi o Fed, niedawno pisałem o Bank of America, wskazując na trzy podwyżki stóp procentowych zamiast obniżek w tym roku — co jest zdumiewającym zwrotem.
Dla zwykłych Amerykanów ostrzeżenie Zandiego wyjaśnia, dlaczego gospodarka może wyglądać na odporną w oficjalnych danych, podczas gdy w domu nadal odczuwa się jej ciężar.
Naturalnie, jeśli gospodarstwa domowe o wyższych dochodach dźwigają większość wydatków, konsumenci o niższych i średnich dochodach pozostają bardziej narażeni na czynsz, artykuły spożywcze, ubezpieczenia, oprocentowanie kart kredytowych i spłaty kredytów samochodowych.
Dla inwestorów akcje powiązane z wydatkami zamożnych konsumentów — luksusowe podróże, dobra luksusowe, usługi premium i zarządzanie majątkiem — mogą trzymać się lepiej niż spółki zależne od kupujących o niższych dochodach. Co więcej, sklepy dyskontowe i sektory defensywne mogą również pozostać istotne, jeśli więcej gospodarstw domowych będzie przechodziło na tańsze produkty.
Perspektywa rynku obligacji jest inna.
Lepka inflacja i nierównomierna presja konsumencka utrudniają Fed ścieżkę działania, zmniejszając pewność szybkich obniżek stóp. Ma to kluczowe znaczenie dla akcji wzrostowych, spółek technologicznych i firm z obszaru AI, ponieważ utrzymujące się dłużej wyższe stopy mogą wywierać presję na wyceny, zwłaszcza spółek wycenianych na podstawie przyszłych zysków.
Powiązane: Bank of America zmienia prognozę stóp procentowych na pozostałą część 2026 roku


