Przez lata inwestorzy oceniali Prosus według jednego kryterium: Tencent.
Notowany w Amsterdamie gigant internetowy, będący w większości własnością południowoafrykańskiej grupy konsumenckiej Naspers, zbudował znaczną część swojej wartości rynkowej na wczesnej inwestycji w chińską firmę technologiczną. Podczas gdy Prosus zgromadził portfel obejmujący dostawy jedzenia, płatności, ogłoszenia i e-commerce na rynkach wschodzących, Tencent pozostawał najważniejszym biznesem.

Teraz Prosus twierdzi, że ten układ zaczyna się zmieniać.
W komunikacie handlowym opublikowanym w piątek przed ogłoszeniem wyników rocznych spółka poinformowała, że wszystkie jej ekosystemy operacyjne osiągnęły rentowność, co stanowi kamień milowy w dążeniu do budowania biznesów zdolnych do generowania zysków niezależnie od Tencent.
Prosus wygenerował 7,3 miliarda dolarów przychodów i 1,1 miliarda dolarów skorygowanego EBITDA ekosystemu za rok zakończony 31 marca 2026 roku. Podstawowy zysk na akcję ma wzrosnąć o od 19% do 28%, natomiast zysk bazowy prognozowany jest na wzrost o od 6,7% do 15,7%.
Przez większą część ostatniej dekady inwestorzy zastanawiali się, czy zbiór spółek operacyjnych Prosus jest w stanie wytworzyć wystarczającą wartość, aby uzasadnić miliardy w nie zainwestowane. Podczas gdy Tencent konsekwentnie przynosił ponadprzeciętne zwroty, wiele biznesów Prosus pozostawało skoncentrowanych na wzroście, a nie na rentowności.
Piątkowy komunikat sugeruje, że transformacja może właśnie osiągać punkt zwrotny.
„To prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy wszystkie aktywa ekosystemowe generują dodatnie przepływy pieniężne i przynoszą zysk" – powiedział Rowan Williams, główny dyrektor inwestycyjny Nitrogen Fund Managers, w rozmowie z TechCabal. „Powinno to pomóc Prosus stać się coraz bardziej niezależnym i mniej zależnym od przepływów pieniężnych Tencent."
Komentarz ten dotyka sedna pytania, które towarzyszy Prosus od lat: czy spółka jest w stanie zbudować rentowny biznes operacyjny poza chińskim gigantem technologicznym, który przekształcił Naspers w jednego z najbardziej wartościowych inwestorów technologicznych na świecie.
„Rok finansowy zakończony w marcu 2026 roku był kamieniem milowym dla Prosus" – stwierdziła spółka w komunikacie handlowym. „Zrealizowaliśmy nasze ambitne cele, generując ponad 7,3 miliarda USD przychodów i 1,1 miliarda USD skorygowanego EBITDA ekosystemu. Każdy z naszych ekosystemów jest teraz rentowny, a nasze wolne przepływy pieniężne, z wyłączeniem Tencent, nadal rosną."
Spółka poinformowała, że silniejszy wzrost przychodów i rentowność w skonsolidowanych biznesach, wraz z lepszymi wkładami z inwestycji rozliczanych metodą praw własności, takich jak Tencent, napędziły wzrost zysków.
Wyniki dają również wyraźniejszy obraz tego, jak Prosus chce być postrzegany przez inwestorów. Zamiast pozycjonować się jako technologiczna spółka holdingowa inwestycyjna, Prosus coraz częściej przedstawia się jako operator platform cyfrowych.
„Zakończyliśmy transformację z tradycyjnej spółki holdingowej w aktywnego operatora ekosystemów lifestyle'owych napędzanych przez AI w Ameryce Łacińskiej, Europie i Indiach" – stwierdzili dyrektorzy.
Ta zmiana jest widoczna w całym portfelu grupy. Prosus kontroluje brazylijskiego giganta dostaw jedzenia iFood, jest właścicielem firmy płatniczej PayU i nadal inwestuje w e-commerce, fintech i internetowe platformy handlowe. W sierpniu ogłosił plany zwiększenia inwestycji w iFood.
Mimo to Tencent pozostaje kluczowy dla tezy inwestycyjnej. Prosus poinformował, że wzrost zysków z działalności operacyjnej został częściowo zrównoważony niższym zyskiem ze sprzedaży akcji Tencent oraz niezrealizowanymi stratami kursowymi związanymi z obligacjami denominowanymi w euro. Prosus nie ucieknie z cienia Tencent z dnia na dzień. Ale po raz pierwszy może wskazać na portfel, w którym każdy główny ekosystem operacyjny jest rentowny.

