Must Read
MANILA, Filipiny – Były prezydent Filipin Rodrigo Duterte może stanąć przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK), ale otrzymuje nową szansę na ubieganie się o wolność, choćby tymczasową, ponieważ rozpoczął się coroczny przegląd sprawy.
W MTK, niezależnie od tego, czy podejrzany stracił wniosek o tymczasowe zwolnienie, trybunał przeprowadza coroczny przegląd w celu sprawdzenia, czy areszt jest nadal uzasadniony. Co roku sędziowie badają, czy nastąpiła zmiana okoliczności.
Izba procesowa III — nowy skład trzech sędziów, którym powierzono sądzenie Duterte za zbrodnie przeciwko ludzkości — będzie teraz przeprowadzać ten coroczny przegląd. Komentarze sprzeciwiające się zwolnieniu zostały już złożone przez pełnomocników ofiar podczas corocznej rozprawy — która odbyła się ostatniego dnia rozprawy potwierdzającej zarzuty pod koniec lutego — jednak izba procesowa stwierdziła, że należy przesłać nowe komentarze („uwagi").
„W świetle wydarzeń następujących po corocznej rozprawie Izba uznaje za konieczne danie stronom i uczestnikom możliwości złożenia wszelkich uwag dotyczących dalszego aresztu lub zwolnienia Oskarżonego, z warunkami lub bez, w tym istnienia jakichkolwiek zmienionych okoliczności" — stwierdziła izba procesowa 1 maja.
Wszystkie strony mają czas do 8 maja na przesłanie swoich komentarzy. Duterte stanie przed sądem jako rzekomy pośredni współsprawca zbrodni przeciwko ludzkości, polegających na zabójstwie i usiłowaniu zabójstwa. Sprawa obejmuje 49 incydentów, w których zginęło 78 osób w ciągu dziewięciu lat — od czasu, gdy Duterte był burmistrzem Davao City, do okresu jego prezydentury.
Tymczasowe zwolnienie, czyli warunkowe zwolnienie w MTK, jest przyznawane podejrzanym, jeśli nie dotyczą ich żadne z trzech czynników ryzyka:
MTK nie przyznał jeszcze tymczasowego zwolnienia podejrzanemu o zbrodnie przeciwko ludzkości.
Ostatniego dnia rozprawy potwierdzającej zarzuty prokuratura stwierdziła, że zrzeczenie się przez Duterte prawa do uczestnictwa w rozprawie oznacza, że stanowi on zagrożenie ucieczką. Duterte podpisał zrzeczenie się, stwierdzając, że nie będzie uczestniczył w rozprawie potwierdzającej, wyrażając brak zainteresowania śledzeniem sprawy. Podczas procesu Duterte jest zobowiązany do uczestnictwa.
„Powiedział, że został siłą wciśnięty do samolotu i przewieziony do Hagi. Swoje aresztowanie nazywa porwaniem. Żadne z tych słów nie brzmi jak słowa osoby, która dobrowolnie wróciłaby przed Trybunał" — powiedział podczas rozprawy prokurator Julian Nicholls.
To, że tysiące jego zwolenników nadal prowadzą kampanię na rzecz przyznania przez filipiński Sąd Najwyższy wniosków jego dzieci o wydanie nakazu habeas corpus, jest również czynnikiem ryzyka — powiedział pełnomocnik ofiar Joel Butuyan.
„To wsparcie dowodzi dobitnej rzeczywistości, że jeśli pan Duterte zostanie zwolniony z aresztu, istnieje ogromne ryzyko, że jego zwolennicy znajdą sposoby i środki, aby ułatwić jego potajemny powrót na Filipiny w celu uwolnienia go spod jurysdykcji tego Trybunału" — powiedział Butuyan podczas rozprawy.
Wcześniej główny obrońca Duterte, Nicholas Kaufman, próbował wprowadzić nowy argument — że rzekome upośledzenie funkcji poznawczych byłego prezydenta wpływa na te czynniki ryzyka. Izba przygotowawcza nie rozpatrzyła tego w pełni, dlatego Kaufman odwołał się do izby apelacyjnej, argumentując niesprawiedliwość postępowania. Izba apelacyjna odrzuciła ten argument w marcu.
Niezależny panel ekspertów medycznych orzekł, że Duterte nadal posiada wystarczające funkcje wykonawcze, aby w sposób znaczący rozumieć swoją sprawę i uczestniczyć w niej, lub według terminologii prawnej MTK — jest zdolny do procesu.
Izba procesowa III odbędzie konferencję statusową 27 maja, która zapoczątkuje kolejne etapy, w tym wyznaczenie daty procesu.
Sędzia Joanna Korner z Wielkiej Brytanii będzie przewodniczącą izby procesowej III. Pozostałymi dwojgiem sędziów są Keebong Paek z Korei oraz Nicolas Guillou z Francji. Sędzia Guillou należy do urzędników MTK objętych amerykańskimi sankcjami w związku z dochodzeniem trybunału dotyczącym ataku z 8 października na Izrael oraz późniejszego zniszczenia Gazy przez Izrael. Sędzia Guillou był częścią składu, który wydał nakaz aresztowania premiera Izraela Benjamina Netanjahu.
– Rappler.com


